Dom w Otulinie

  • 7501000/noc
  • Stanisławów k. Mariewa

Na skraju Puszczy Kampinoskiej, niespełna godzinę drogi od Warszawy, stworzyliśmy miejsce idealne na leśne ucieczki. Kameralny domek, zaprojektowany z myślą o dwóch lub czterech osobach, ma jedną sypialnię i otwartą antresolę z dwoma łóżkami. W łazience czeka sauna, w salonie rzutnik z ekranem, a wszystko po to, by móc spędzać czas w sposób, który naprawdę cieszy. Można pójść na spacer do lasu, zanurzyć się w bani z gorącą wodą albo zjeść kolację w przeszklonej szklarni obok domu.

Po jednym z takich weekendów mój mąż Michał stwierdził, że czuł się tak, jakby wrócił z dwutygodniowych wakacji. I miał rację. W otoczeniu lasu odpoczywa się inaczej – łatwiej złapać oddech, zrelaksować się przy książce, a jednocześnie nawiązać prawdziwy kontakt z bliską osobą, którą widzi się wyraźniej, bez codziennego pośpiechu i rozproszeń.

Chcemy, by to miejsce było przystanią spokoju. Taką, gdzie można usłyszeć siebie, porozmawiać, nabrać dystansu i po prostu być. Bez obowiązków, bez zgiełku, bez nadmiaru bodźców.

To miejsce jest na wyciągnięcie ręki – tak blisko, że nie potrzeba pretekstu, by tu przyjechać. Zapraszamy – zanurzcie się w lesie.

Co my tu mamy :)
– 60 m² dla 2 lub 4 osób,
– sypialnię z podwójnym łóżkiem,
– salon z kozą, rzutnikiem i ekranem,
– w pełni wyposażoną kuchnię,
– łazienkę z prysznicem i małą sauną,
– otwartą antresolę z dwoma pojedynczymi łóżkami (można je połączyć), fotelem z podnóżkiem i widokiem na ogród,
– nasłoneczniony taras z meblami
– możliwość ładowania aut elektrycznych (po wcześniejszym zgłoszeniu)

Domek jest całoroczny i energooszczędny. Przestrzeń zaprojektowaliśmy tak, aby była przytulna i komfortowa. Domek jest z premedytacją nieduży, aby zachęcał do spędzania czasu na zewnątrz. Na zielonej działce mamy dla Was dużą, 8-osobową banię z piecem opalanym drewnem, a w ogrodzie miejsce na ognisko.

Aby móc spotykać się z większym gronem przyjaciół nie zważając na pogodę, obok domu wybudowaliśmy szklarnię. Jest dość duża i ogrzewana. Można w niej zorganizować spotkanie, warsztaty lub kameralnie spędzić czas. Kiedy wynajmujecie domek, szklarnia stoi dla Was otworem. Możecie tam zjeść kolację, zaszyć się i posiedzieć w gronie, w którym tu przyjechaliście. Gdybyście chcieli w niej urządzić kameralne wydarzenie lub warsztaty, wyceniamy to indywidualnie.

Działka jest nastrojowo oświetlona i zadbana. Do domu zapraszamy tylko osoby dorosłe, nie zapraszamy też zwierząt. Choć kochamy i dzieci i psy, chcieliśmy stworzyć tu azyl, który pozwala odciąć się, zaszyć i odpocząć.

Mieszkamy blisko, 15 minut jazdy od działki i zawsze możemy podjechać, jeśli będziecie potrzebowali naszej pomocy.

Adres
Stanisławów 25A, 05-083 Zaborów
Rodzaj nieruchomości
Dom
Liczba gości
1 – 4 osób
7501000/noc
Standardowa cena podana przez właściciela obiektu
Przekierujemy Cię do strony Gospodarza

Udogodnienia

Sylwia i Michał Nowakowscy z Dom w Otulinie
Gospodarz
Sylwia i Michał Nowakowscy
Cześć! Tu Sylwia i Michał. Jesteśmy małżeństwem w średnim wieku, rodzicami dwójki nastolatków – Amelii i Antka – oraz właścicielami zwariowanej bokserki o imieniu Kira. Niedawno udało nam się spełnić jedno z naszych wieloletnich marzeń – stworzyliśmy miejsce, które przez długi czas istniało jedynie w naszych wyobrażeniach.

Historia tego azylu zaczęła się od spacerów po Puszczy Kampinoskiej. Od lat odwiedzaliśmy z dziećmi i psem spokojną, malowniczą wieś na granicy Kampinoskiego Parku Narodowego, niedaleko naszego mieszkania. W czasie wędrówek po lesie często wyobrażaliśmy sobie, jak cudownie byłoby zamieszkać w takim miejscu – blisko natury, w ciszy i spokoju. Dziś, po latach planowania, ciężkiej pracy, wyrzeczeń i odrobiny szczęścia, nasze marzenie stało się rzeczywistością.

Choć to miejsce powstało z myślą o nas, na razie musi trochę na nas poczekać. Oboje prowadzimy swoje firmy, co wiąże się z dużą ilością obowiązków, a nasze nastoletnie dzieci – jak to dzieci – niespecjalnie doceniają urok odludnych terenów. Choć mieszkamy bardzo blisko, udaje nam się korzystać z naszego azylu tylko w nieliczne weekendy.

Ponieważ wiele osób pytało nas o możliwość odwiedzenia tego miejsca i poznania jego uroków, zdecydowaliśmy się udostępnić je na wynajem, zanim stanie się naszym domem na stałe.

Mówimy po angielsku i trochę po hiszpańsku – un poco español :) Zapraszamy serdecznie i mamy nadzieję, że zakochacie się w tym miejscu tak jak my!

Mogą Cię również zainteresować:

Dom w Otulinie
Wybierz dowolną formę kontaktu
Zarezerwuj nocleg
PodróżujeMy
Aplikacja mobilna